Grudzień 2017
    P W Ś C P S N
    « Gru    
     123
    45678910
    11121314151617
    18192021222324
    25262728293031
    Oswajanie nowego kota
    Przygarnięcie kotka ze schroniska jest doskonałym rozwiązaniem. Należy jednak pamiętać, że często są to zwierzęta nie do końca oswojone, które boją się człowieka i nie umieją jeszcze funkcjonować w normalnych, mieszkalnych warunkach. Przede wszystkim, zwierzę powinno zostać na początku zaszczepione, odpchlone i odrobaczone. Kontrola weterynaryjna jest podstawowym elementem, który należy wykonać po wzięciu zwierzęcia ze schroniska. Często lekarz proponuje kastracje, bądź sterylizację, jeżeli nie chce się mieć potomstwa, zdecydowanie warto się na te zabiegi zgodzić. Po przywiezieniu kota do domu, warto ma dać na początek szansę zapoznania się tylko z jednym pomieszczeniem. Danie mu od razu do dyspozycji całego mieszkania może go przytłoczyć i tylko wzmóc potrzebę ucieczki. W tym pomieszczeniu powinna również stać kuweta. Dopiero, gdy nauczy się z niej korzystać i oswoi tym pokojem, można jego okno na świat odrobinę otworzyć. Trzeba jednak pamiętać o cierpliwości. Koty są indywidualistami i tylko od nich zależy, jak szybko przyzwyczają się do nowego właściciela i pomieszczenia. Często zwierzęta drapią i gryzą, bronią się, dlatego trzeba zachować względem zwierzaka dużą rozwagę. Kontakt na siłę nie odniesie skutku. Nawiązywanie nici porozumienia warto zacząć od drapania pupila po głowie. Gdy zacznie to akceptować, można spróbować delikatnie drapać go również pod brodą oraz po grzbiecie. Nie można od razu brać kota na ręce, ani przytulać go. Często nawet oswojone, lubiące kontakt z człowiekiem koty, nie lubią tego typu czułości. Gdy ma się pewność, że kot jest spokojny i pewny pomieszczenia, można zacząć go zostawiać samego na większym terytorium. Nie można jednak przenosić kuwety z miejsca na miejsce, gdyż zwierzak może zacząć brudzić, gdzie popadnie, gdyż będzie czuł się oszukany, nie mogąc znaleźć swojej kuwety. Jeżeli jednak znajdzie się nieczystości kota poza kuwetą, należy je dokładnie wyczyścić i zdezynfekować specjalistycznymi produktami, by kot nie czuł swojego zapachu i nie załatwiał się tam częściej. hale magazynowe gdańsk www.industrialgo.pl/region/trojmiasto

Schronisko

Ludzie, którzy kochają zwierzęta, nie zwracają uwagi na to jakiej rasy jest ich pies. Bardzo często odwiedzają schroniska dla zwierząt i przygarniają do swoich mieszkań, te bezpańskie. Nierzadko decydują się na psy, które są po tak zwanych przejściach. Schroniska pełne są pobitych i maltretowanych zwierząt, które najbardziej na świecie potrzebują przede wszystkim miłości. I odwdzięczają się nowym właścicielom tym samym. Okres aklimatyzacji do nowego otoczenia jest czasami bardzo długi. Psy maltretowane w przeszłości są bardzo lękliwe. Często potrzeba sporo czasu, aby zdobyć ich zaufania. e Obserwuje się również sytuacje, że nawet kiedy chcemy pogłaskać zwierzaka, kuli się on lub ucieka. To znak, ze człowiek zrobił mu wiele krzywdy. Zdarzają się też psy strasznie wychudzone i chore. To te, które zostały porzucone, często pozostawione w lesie, przywiązane do drzewa. Niektórzy ludzie są bowiem mało odpowiedzialni. Kupują psy jako prezent, dla kogoś kto przykładowo zwierząt nie lubi, bądź nie ma warunków, ani czasu by się nim zajmować.

To błąd, ponieważ żaden pies, czy kot nie może być traktowany jak chwilowa zachcianka czy zabawka. To żywa istota, która potrzebuje, aby się nim zajmować, dbać o niego i pielęgnować. Najwięcej psów w schroniskach pojawia się – jak mówią ich właściciele w okresie po świętach Bożego Narodzenia i przed letnimi wakacjami. To znak, ze prezenty zostały nietrafione, zrobione zupełnie bez przemyślenia. A zakup psa nie może być zakupem pod wpływem impulsu. To nie zabawka, która możemy oddać, lub wyrzucić. Niestety tak się zdarza. Przed wakacjami natomiast zdarza się, że właściciele wyjeżdżają na wakacje i maja nie lada problem co zrobić z czworonogiem. Podrzucają go więc do schroniska. To z kolei znak, ze zwierzak nie jest traktowany jak członek rodziny. To tak, jak byśmy chcieli oddać swoje dziecko przed wyjazdem na Majorkę – alarmują właściciele schroniska dla zwierząt. Nie ma chyba nic gorszego od wyrzucenia czworonożnego pupila. Pozostaje mieć tylko nadzieje, że znajdzie się ktoś kto da mu nowy, szczęśliwy dom.

Możliwość komentowania jest wyłączona.